Też myślałam, że będę, ale jak widać nie wyszło. Śmieszny ten facet z kudłatą czupryną - ten na piątym - miałam to napisać pod poprzednią notką, ale zapomniałam w tym żalu;). Jeszcze, widzę, była zbiorowa wyprawa do McDonaldu - a rok temu jadło się półpłynne lody na środku ulicy;). Poza tym - Łysy w berecie Grotu, buahaha;). Na Koncercie Chwały zazwyczaj jest ciepło, i trochę kropi, prawda? [kto to, z nikonem?]
o tak, ten facet z kudłatą czupryną robił za Jezusa ;-) zbiorówa do maka bo ktoś (chyba ks który to organizował) postawił nam 40 lodów ;D pogoda zazwyzaj ta sama, teraz kropiło krócej, chyba ze 3 min ;-) [z nikonem Piotrek;-)]
Aż głupio mi pisać w kółko to samo, ale naprawdę te zdjęcia są piękne ;)
OdpowiedzUsuńTeż myślałam, że będę, ale jak widać nie wyszło.
OdpowiedzUsuńŚmieszny ten facet z kudłatą czupryną - ten na piątym - miałam to napisać pod poprzednią notką, ale zapomniałam w tym żalu;).
Jeszcze, widzę, była zbiorowa wyprawa do McDonaldu - a rok temu jadło się półpłynne lody na środku ulicy;). Poza tym - Łysy w berecie Grotu, buahaha;).
Na Koncercie Chwały zazwyczaj jest ciepło, i trochę kropi, prawda?
[kto to, z nikonem?]
o tak, ten facet z kudłatą czupryną robił za Jezusa ;-) zbiorówa do maka bo ktoś (chyba ks który to organizował) postawił nam 40 lodów ;D
OdpowiedzUsuńpogoda zazwyzaj ta sama, teraz kropiło krócej, chyba ze 3 min ;-)
[z nikonem Piotrek;-)]
czekamy z niecierpliwością na Radę ;-)
OdpowiedzUsuń