wtorek, 26 kwietnia 2011

Wielkanoc

Strasznie szybko przyszły te święta i szybko minęły. Nie zdążyłam nawet ich wyczekiwać, jak to często zwykłam  robić.
Wiosna też wybuchnęła nagle, więc trzeba się cieszyć tym pięknym krajobrazem zanim całkiem przekształci się w letni..
Dodaje trochę zdjęć z tego całego okresu, niech sobie będą. Szkoda tylko tych kilku przykrości, które zepsuły ten czas.

 

i jak pachnie w nim mirabelkami !
 

 Wielka Sobota



 magnolia








 (Rodzinna) Wielka Niedziela
 mój cudowny chrześniak :-))
Agata
Ada
(Poniedziałkowe spotkanie)






obozowe ciasto




5 komentarzy:

  1. Fajne, fajne, fajne zdjęcia!
    Nie przejmuj się!
    Uściski. :*
    Ad.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wera, dzwoniła do mnie i wymyśliłyśmy że dopóki jeszcze Magda jest w Lublinie musimy zrobić jakąś ustawkę, może na działę do Wery, co? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no i w końcu nic nie ustaliłyśmy, tak to właśnie jest z Werą i Magdą ;-) mówią że preferują klub nocny;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ptaszynko, dobrze się czujesz? Nie masz gdzie pisac, tylko tu? ;d Klub nocny, ok, w nocy mam czas. Podoba mi sie Agata na tym ostatnim, i w ogole jestescie wszystkie takie ładne(ładni;p) i Was lubię ;* ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. oj Werka, Werka:D A ty najładniejsza jesteś;-)
    ;-*

    OdpowiedzUsuń