Strasznie szybko przyszły te święta i szybko minęły. Nie zdążyłam nawet ich wyczekiwać, jak to często zwykłam robić.
Wiosna też wybuchnęła nagle, więc trzeba się cieszyć tym pięknym krajobrazem zanim całkiem przekształci się w letni..
Dodaje trochę zdjęć z tego całego okresu, niech sobie będą. Szkoda tylko tych kilku przykrości, które zepsuły ten czas.
i jak pachnie w nim mirabelkami !
Wielka Sobota
magnolia
(Rodzinna) Wielka Niedziela
mój cudowny chrześniak :-))
Ada
(Poniedziałkowe spotkanie)
obozowe ciasto





























Fajne, fajne, fajne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńNie przejmuj się!
Uściski. :*
Ad.
Wera, dzwoniła do mnie i wymyśliłyśmy że dopóki jeszcze Magda jest w Lublinie musimy zrobić jakąś ustawkę, może na działę do Wery, co? :D
OdpowiedzUsuńno i w końcu nic nie ustaliłyśmy, tak to właśnie jest z Werą i Magdą ;-) mówią że preferują klub nocny;P
OdpowiedzUsuńPtaszynko, dobrze się czujesz? Nie masz gdzie pisac, tylko tu? ;d Klub nocny, ok, w nocy mam czas. Podoba mi sie Agata na tym ostatnim, i w ogole jestescie wszystkie takie ładne(ładni;p) i Was lubię ;* ;*
OdpowiedzUsuńoj Werka, Werka:D A ty najładniejsza jesteś;-)
OdpowiedzUsuń;-*