Są ludzie, którzy przychodzą tylko aby odejść. Są ludzie, którzy odchodzą, a potem na nowo powracają. Są ludzie, o których na chwile zapominamy,
by znów sobie o nich przypomnieć. Są ludzie na moment i na wieczność. Na moment prowadzą nas za rękę, lecz na stałe zostają w naszym sercu. Są ludzie, za którymi nie boimy się tęsknic. Są też tacy, którzy byli tylko po to by uświadomić nam jak ważni byli Ci drudzy..Są ludzie uparci i ulegli,
i oboje razem. Są pragnący spontanicznej miłości i tej, która milczy w słowach. Są ludzie czekający i wracający. Są ludzie, którzy oddaliby wszystko
za sekundę szczęścia i Ci, którzy ją lekceważą. Są popełniający błędy i Ci, którzy się do nich nie przyznają. Są ludzie i są ich wady, które ciągną się
za nimi do końca ich nieobliczalnego życia. Ale są także zalety i to własnie zalet powinni się dopatrywać. Człowiek nie lubi żyć w samotności,
dlatego tak bardzo chce żyć wśród ludzi... Tylko że społeczeństwo sprawia, że wyłącza się myślenie i robi się to, co robią inni, myśli się to, co myślą inni,
podporządkowuje się i niszczy samego siebie, swoje prawdziwe ja i swój własny świat. Uważajcie ludzie, bo nic z was nie zostanie..
Kurde.. jak można było zgubić coś, co jest tak bliskie i ważne.. W głowie mi się nie mieści...


'Są ludzie, za którymi nie boimy się tęsknic.'
OdpowiedzUsuńTrafiają się też i tacy, którzy sami, na siłę izoluja sie od innych.
Cieszę tak bardzo na grudniowe góry!
Miełego.
Bardzo mi się podoba sposób, w jaki mówisz o ludziach, jest taki prawdziwy. Ostatnio dużo myślę o ludziach.
OdpowiedzUsuń"Są pragnący spontanicznej miłości i tej, która milczy w słowach."
"Są ludzie na moment i na wieczność."
Piękne są te myśli :)
Oh to ty. Miałam napisać do ciebie, lecz nie mogę ze względu na ograniczone komentarze;-) przypomniało mi się że kiedyś dodałaś mnie do linków.
OdpowiedzUsuńPaulina, ja też się cieszę. Mam nadzieję ze naprawdę pojedziemy..
Co już zgubiłaś?
OdpowiedzUsuń