wtorek, 13 listopada 2012

Vanitas

To okropne jak słabym jest człowiek. Chce jedno robi drugie, tak naprawdę nie wiele wie o otaczającym go świecie, niewiele dla niego robi a dużo gada. Totalna miernota. Właściwie pisze o sobie, muszę wyzbyć się ogólnikowania. Znowu chce uszczęśliwić wszystkich na siłę. A nikt tego nie chce, bo po co komuś taka E od siedmiu boleści jak do niczego się nie nadaje. Nic nie zrobi porządnie tylko sie cacka ze wszystkim nie wiadomo ile. Nauczyć, też sie niczego nie nauczy dopóki życie ją nie kopnie porządnie w tyłek, wtedy dopiero zrozumie, Fajtłapa. O tak, lubię sobie wrzucać, to mnie mobilizuje. A z drugiej strony chciałabym coś osiągnąć, choć wcale nie dla siebie. Chciałabym się dobrze przydać tu gdzie jestem i gdzie żyję. Ta.. Ja i moje zbawcze teorie dla świata. Znów pisze luźne przemyślenia i znów zastanawiam się po co to komu..




okropnie dobrze mi się kojarzy.
Pewnie nigdy się nie zmienie..

4 komentarze:

  1. Zabawne, ze pytasz po co to komu. Może mi to potrzebne? Przeglądam Twojego bloga regularnie i z każdego posta coś wynoszę. Dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
  2. mi też potrzebne. trochę nie komentuję, ale półistnieję ostatnio, i bardzo fajnie jest zajrzeć do ciebie i coś przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tobie samej to potrzebne,tak myślę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo, że mało komentuję, to zawsze czytam :)

    OdpowiedzUsuń