czwartek, 23 lutego 2012

Patrzę w niebo.



"Słuchać odgłosów życia nieznanego, które pulsuje w ciepłym oddechu lata i zapachu rozkwitających roślin.
Słuchać, czuć, patrzeć, a potem iść brzegiem rzeki aż do jej źródeł. Jak długo to trwa. Jakie to czasem jest uciążliwe.
W miarę, jak koryto staje się węższe, rośliny są coraz obfitsze, a kamienie bardziej ostre. Zadrapie się rękę,
zwichnie się nogę. Ale to nie ma znaczenia. Zakochane w wysiłkach i w tajnikach natury dojdziemy do końca.
Pójdziemy w górę rzeki aż do jej źródeł... Aż do jej źródeł."


Nie chcesz słyszeć, że do wiosny jeszcze tyle trzeba przeżyć.

7 komentarzy:

  1. jak ja chcę słońca już, wiosny i gór !

    OdpowiedzUsuń
  2. już niedługo:-) zaraz marzec , a w góry pojedziemy w sierpniu;-)obiecuje:-*

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie wygladalas przez okno po to zeby zobaczyc moj blok :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. no ba:D skąd wiedziałaś?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale tu słonecznie! E, poproszę zdjęcia z wczoraj! prosi

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem jeszcze podnoszę głowę
    i długo patrzę w niebo...;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dodam zdjęcia jak tylko przebrne przez środę Ad;-)
    Cześć Agata;-)

    OdpowiedzUsuń