środa, 3 lipca 2013

Obrony małe i duże

Wydaje się nie tak dawno, a jednak. od dnia 21 czerwca mogę być już spokojna bo z oceną BARDZO DOBRĄ pożegnałam studia stacjonarne I-go stopnia i rozpoczęłam dłuuugie wakacje;-) Z 30 zostało nas około 15 a na magisterke zostaje jeszcze mniej. Biednie, choć wiem że Gdańsk kusi;-) mnie również. Szkoda tylko że jest tak daleko. Po wakacjach czeka dużo pracy i nowe wyzwania. Sporo się zmieni. Oby na lepsze!

 z panią prawnik :-)
Marcin i jego grafiki;-)
 Pełen czilałt, podłubmy sobie w nosie.
 Dziekan i jego buty.





A teraz do lasu!
Treki na nogi i w drogę! :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz