O serce, które jest centrum i siłą sprawczą
całego życia, dbamy niewiele albo wcale. Nieostrożni i przekonani, że jakoś to
będzie, oglądamy głupie seriale, wczytujemy się w plotki w Internecie, toczymy
płytkie i byle jakie rozmowy i zaśmiewamy się z niesmacznych żartów. Nic nie
szkodzi? Szkodzi, bo w serce wpycha się muł, szlam i spam. Wszystko to bardzo
sercu szkodzi, bo zamienia się w kolorowy śmietnik. A potem nie rozumiemy,
czemu tak mało w nas soczystej radości, zrywnej chęci do życia a miłość jest
drętwa i cherlawa, i zaraz zdechnie jak róża zasadzona na asfalcie. Serce potrzebuje cichych poranków, kiedy może
toczyć w żyły życia jasną harmonię stworzenia. Potrzebuje długich zachwytów
przy zachodzie słońca, aby porządek kosmosu wnikał w myśli i pragnienia.
Potrzebuje mądrych wierszy czytanych w skupieniu i po raz dziesiąty, ze smakiem
trawionych godzinami. Potrzebuje wspólnie oglądanych filmów, po których
dyskusje trwają do północy lub dłużej. Potrzebuje to nasze serce bardzo
szczerych, nieskrępowanych i nieśpiesznych rozmów, Boże broń przez telefon i na
czacie, ale twarzą w twarz. Serce potrzebuje cierpliwej i bezsłownej modlitwy,
słuchania szeptów Bożych. O serce trzeba zadbać.
Czemu szablon wygląda jak wygląda?
OdpowiedzUsuńchyba niechcący usunęłam tło, bo robiłam porządki w zdjęciach na picasie:P nawet nie zauważyłam. później to poprawie.
OdpowiedzUsuńE, oczy mnie bolą od czytania. :<
OdpowiedzUsuńto jaką ty masz przeglądarke że cie bolą? czcionka - standard, twoja tylko o 1 większa ;-)
OdpowiedzUsuńZrób sobie, P, ctrl + i będzie większa :)
OdpowiedzUsuńU ciebie M, też jest mała?
OdpowiedzUsuńtak ;)
OdpowiedzUsuń