Wracam do pisania, do utrwalania wspomnień i do zdjęć, które są przecież częścią mnie, bez nich robi się jakoś pusto i cicho.. Bardzo się cieszę że ten wyjazd się odbył, włożyłam w niego całą swoją siłę i energię, a przede wszystkim serce. Wiele rzeczy nie wyszło i niekoniecznie było tak, jak bym dokładnie tego chciała, ale z każdym krokiem jest coraz lepiej, pewniej, weselej. Mam nadzieję że to dopiero początek!
w pociagu do Krakowa
:-)
Mina Mery - bezcenna
Wadowicka pizza
W oczekiwaniu na KREMÓWKI!
W drodze...
TU WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO!:-)
PKS WW (Wadowice Widmo). Nie polecamy. Natomiast Biedra zawsze spoko;-)
Zachłanność nie popłaca! (Jagody w środku zimy to jest coś!)
Kompresja chlebowa
Siostry najlepsze na świecie!
:-)!
katar, katar, katar!
Park Żywiecki
Nasz obiad.
Ku górze Grojec
Zdobywcy!
Zwardoń i jego ZIMA!
Kabina Teleportacji
Wędrowniczki w kuchni:P
Baba Jaga!
Najlepsze uczucie na świecie! Ręce ogrzane ciepłem kominka w mroźny zimowy dzień!
.. i gorąca herbata!
Buka robi zdjęcie :D
Prze-pięknie jest!
E psuje zdjęcie ;-)
Brakuje tylko Bilba
Zapałki Gałązki
Rozpalamy ognicho:-)
Nasza Chatka.
:D
Bądźmy poważni, może nas nie zauważą!
Są turyści, jest impreza!;-)
Czekolaaada!!
Wstać skoro świt i ruszyć w powrotną drogę do domu..
a w pociągu..
Impreza!
PKP pozdrawia!
Świat pełen jest szczegółów, od których
zaczynają się historie..

































































Moja najukochańsza Bradiaga I <3 PS. Widzę, że superzapałki zyskały nową nazwę? Sylwia
OdpowiedzUsuńAż nie wiem, co właściwie komentować. Podczas oglądania zdjęć stwierdziłam, że właściwie podobało mi się jeszcze bardziej, niż myślałam.
OdpowiedzUsuńUrywki: jestem wybitnie niefotogeniczna :D, ta Paulina na przedkremówkowym zdjęciu, fioletowe usta Gałęzi, podpis pod świnką (!), to, że Hono ma moje buty i to dziwnie wygląda :D, Paulina w kuchni, Asia przy babie jadze [swoją drogą, chodziło to za mną po powrocie...], wszystko wszystko wszystko...
A gdzie były te drzwi PKP z ostatniego zdjęcia? Nie kojarzę ich o.0
Myśle S, że ta nazwa by się zgadzała idealnie:D
OdpowiedzUsuńM,Jak wysiadałyśmy z pociągu do Lublina- drzwi do następnego wagonu ;-)
zatem przeoczyłam :/
OdpowiedzUsuńNajbardziej lubię to zdjęcie z Waszymi długimi nogami ;))) *_*
OdpowiedzUsuń